Gabriela kocha życie, jest ciekawa świata i czyni dobro wokół siebie. Teraz potrzebuje POMOCY!
Rehabilitacja Gabrieli
Gabriela kocha życie, jest ciekawa świata i czyni dobro wokół siebie.
Gabriela ma 48 lat, jest matką i szczęśliwą żoną. Obecnie czeka na narodziny wnuczki.
Kocha zwierzęta, przyrodę, ma ogromne pokłady empatii. Szczególne miejsce w jej sercu zajmuje rodzina, przyjaciele, konie i góry. Uwielbia pić kawę przed domem i słuchać śpiewu ptaków. Nie oczekuje od życia pałaców ani złotych klamek, cieszy się z małych, zwykłych rzeczy, drobnych osiągnięć własnych i sukcesów znajomych, a jeżeli jest taka potrzeba, zawsze jest gotowa wspierać ich w różny sposób.
Niestety to proste i wspaniałe życie w jednej chwili się zawaliło. 3 kwietnia Gabriela zasłabła i upadła we własnym domu. Została przewieziona do szpitala w Szczecinku, gdzie zdiagnozowano pękniętego tętniaka w okolicach pnia mózgu.
Fantastyczni ludzie zaangażowali się w pomoc dla Gabrieli. Została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala w Szczecinie, gdzie przez kilka dni lekarze walczyli o jej życie.
Po tygodniu stał się cud i obudziła się ze śpiączki, chociaż lekarze dawali jej 2% szans na przeżycie.
Życie napisało dla nas jeszcze jeden scenariusz i każe nam stoczyć walkę z niewidzialnym wrogiem COVID 19, który sparaliżował pracę ośrodków wszelkiej rehabilitacji i fizjoterapii w Polsce. Stoimy więc teraz przed ścianą ale musimy znaleźć rozwiązanie i pomoc w rehabilitacji, dlatego za namową naszych znajomych, którzy znają ten problem z autopsji zdecydowałem się poprosić Was o pomoc w zebraniu pieniędzy na prywatną rehabilitację i wsparcie całego procesu powrotu do zdrowia dla Gabrieli. Sumy pieniędzy, które są do tego potrzebne są ogromne dlatego nawet nie śmiem o nich mówić. Jesteśmy przygotowani finansowo na pierwszy etap rehabilitacji, ale myślimy już o kolejnych. Będę wdzięczny za każdy gest.
Więcej:
>>>Rehabilitacja Gabrieli<<<

