Zatrzymania i areszty dla członków grupy sutenerów. Funkcjonariusze ujawnili także około 2 kg marihuany.
Prokuratura Okręgowa w Poznaniu prowadzi śledztwo dotyczące udziału szeregu osób w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się czerpaniem korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inne osoby. Grupa ta według ustaleń śledczych działała w latach 2018 – 2020, a swoim zasięgiem terytorialnym obejmowała Wielkopolskę oraz Dolny Śląsk.
Członkowie grupy zorganizowali sieć agencji towarzyskich działających pod pozorem salonów masażu, które funkcjonowały w oparciu o usługi typu “call center”.
Te ustalenia śledztwa doprowadziły do zatrzymania 11 osób związanych z tym procederem. Na polecenie prokuratora funkcjonariusze zarządów CBŚP w Poznaniu, Gorzowie Wielkopolskim oraz we Wrocławiu – przeprowadzili jednocześnie dynamiczne czynności zatrzymania podejrzanych, przeszukania ich miejsc pobytu, a także lokali przeznaczonych na agencje towarzyskie.
W toku tych czynności zabezpieczono materiał dowodowy, a także mienie w postaci pieniędzy (100 tysięcy złotych), biżuterii oraz samochodów. Funkcjonariusze ujawnili także w jednym z mieszkań w Poznaniu około 2 kg marihuany.
Prokurator 11 osobom przedstawił zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się czerpaniem korzyści z uprawniania prostytucji przez szereg osób oraz uczynienia sobie z tego stałego źródła dochodu (art. 258 § 1 k.k. i art. 204 § 2 k.k. i art. 65 § 1 k.k.), w tym Robertowi D. zarzut kierowania grupą (art. 258 § 3 k.k.) oraz prania brudnych pieniędzy wspólnie z jednym z podejrzanych (art. 299 § 1 k.k.). Wartość korzyści uzyskanych z uprawiania prostytucji to co najmniej 1.440.000,00 zł. W związku z zabezpieczeniem środków odurzających, jeden z podejrzanych usłyszał dodatkowo zarzut posiadania narkotyków (art. 62 ust 2 ustawy o przeciwdziałaniu narkomani).
Podejrzani złożyli wyjaśnienia, które poddane zostaną dalszej weryfikacji.
Na wniosek prokuratora, czterech podejrzanych, w tym kierujący grupą Roberta D., zostali przez Sąd tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Co do pozostałych, prokurator zastosował środki wolnościowe w postaci dozoru Policji i zakazu opuszczania kraju oraz poręczeń majątkowych.
Za zarzucane przestępstwa grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu

