W NOCY, ŚRODKIEM DROGI SZLI BEZ ODBLASKÓW. MŁODZI LUDZIE MIELI WIELE SZCZĘŚCIA

Czworo młodych spacerowiczów kompletnie zignorowało zasady bezpieczeństwa i w nocy, bez elementów odblaskowych szło środkiem drogi. W wyniku tego doszło do potrącenia jednego z nich. Na szczęście skończyło się bez poważniejszych obrażeń. Pomimo głośnych kampanii informacyjnych prowadzonych przez Policję nadal wielu pieszych ryzykuje i porusza się po drodze będąc całkowicie niewidocznym.




W środę (13 lutego) w nocy czworo młodych ludzi (dwie kobiety oraz dwóch mężczyzn) postanowiło pieszo udać się ze Świebodzina do jednej z pobliskich miejscowości. Niestety zignorowali oni wszelkie zasady i przepisy bezpieczeństwa. Po zmroku poruszali się bez żadnego odblasku czy oświetlenia. Jakby tego było mało, poruszali się nieprawidłową stroną jezdni. Szli w taki sposób, że zajmowali cały pas, od linii środkowej aż do krawędzi. W pewnym momencie, tuż przed wejściem na trasę krajową nr 92, spacerowicze postanowili zrobić postój. W tym czasie jeden z mężczyzn nadal stał na środku jezdni i doszło do jego potrącenia.

Kierujący pojazdem osobowym, trzeźwy mężczyzna w warunkach ograniczonej widoczności nagle zauważył na swoim pasie pieszego.


Natychmiast rozpoczął hamowanie i usiłował uniknąć zderzenia, niestety nieskutecznie. Jego reakcja jednakże doprowadziła do wytracenia prędkości przed uderzeniem. Szczęśliwie w wyniku potrącenia pieszy nie odniósł obrażeń zagrażających jego życiu lub zdrowiu. W jego organizmie znajdowało się blisko półtora promila alkoholu. W sprawie zdarzenia drogowego policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie prowadzą czynności. Za wykroczenia związane z nieprawidłowym poruszaniem się po drodze pozostali uczestnicy zostali ukarani mandatami karnymi.

Pamiętajmy, aby poruszając się po drodze, zawsze troszczyć się o swoje bezpieczeństwo. Zadbajmy o naszą widoczność i stosujmy się do obowiązujących przepisów.

Źródło: sierż. szt. Marcin Ruciński

Komenda Powiatowa Policji w Świebodzinie




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *