Areszt dla sprawcy śmiertelnego wypadku w Młodzieszynie. Nie żyje 24–letni mężczyzna

W zderzeniu czołowym dwóch pojazdów osobowych zginął 24–letni mężczyzna, a troje pasażerów odniosło ciężkie obrażenia. Mieszkaniec powiatu rawskiego, który doprowadził do śmiertelnego wypadku, miał blisko 2,5 promila alkoholu we krwi i był pod wpływem środków odurzających.


Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Wczoraj sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

W ubiegłym tygodniu w Młodzieszynie doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, a także biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 36–letni kierujący pojazdem renault, uderzył w naczepę dafa, a następnie zderzył się czołowo z pojazdem marki toyotą jadącą z naprzeciwka.




Zderzenie pojazdów miało tragiczny koniec. Młody mieszkaniec gminy Iłów zmarł na miejscu, natomiast dwie pasażerki toyoty i pasażer renault, trafili do szpitala z bardzo poważnymi obrażeniami, które realnie zagrażały ich życiu.

Kierowca renault również trafił do szpitala. Pobrano mu krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających. Okazało się, że miał prawie 2,5 promila alkoholu we krwi. Badanie wykazało także obecność amfetaminy w organizmie. W placówce medycznej w której przebywa 36-latek, prokurator Prokuratury Rejonowej w Sochaczewie ogłosiła mu zarzuty.


Mężczyzna odpowie za to, że znajdując się w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających spowodował wypadek drogowy w którym jedna osoba poniosła śmierć, a trzy inne odniosły ciężkie obrażenia.

Wczoraj odbyło się posiedzenie sądu, podczas którego zdecydowano o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Za popełnione przestępstwo grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

Wszyscy uczestnicy wypadku nadal przebywają w szpitalach, a lekarze walczą o ich zdrowie. Tymczasowo aresztowany mężczyzna jest całodobowo pilnowany przez policjantów.





Zobacz również …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *